Souvlaki – przepis na grecki klasyk
Souvlaki powinno trafić do repertuaru każdego, kto lubi proste mięso z patelni albo grilla, ale oczekuje smaku wyraźniejszego niż zwykły szaszłyk. To danie opiera się na kilku składnikach i właśnie dlatego wszystko musi być dobrze dopracowane: mięso, marynata, wysoka temperatura i krótka obróbka. Najważniejsze są małe kawałki mięsa, krótka, kwaśno-ziołowa marynata i szybkie smażenie lub grillowanie. Dzięki temu souvlaki wychodzi soczyste, lekko przypieczone na brzegach i bardzo wygodne do podania zarówno w picie, jak i na talerzu.
Składniki na souvlaki
Poniższe proporcje wystarczają na 4 porcje. Najwygodniej przygotować souvlaki z karkówki wieprzowej albo z udźca z kurczaka bez kości. Pierś z kurczaka też się nadaje, ale wymaga większej uwagi, bo łatwo ją przesuszyć.
- 800 g mięsa: karkówki wieprzowej, schabu bez kości, udźca z kurczaka albo piersi z kurczaka
- 4 łyżki oliwy z oliwek
- 2 łyżki soku z cytryny
- 3 ząbki czosnku
- 1 łyżeczka suszonego oregano
- 1/2 łyżeczki suszonego tymianku
- 1 łyżeczka soli
- 1/2 łyżeczki świeżo mielonego czarnego pieprzu
- 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
- 1 mała cebula, starta na tarce lub bardzo drobno posiekana
- 8-10 patyczków do szaszłyków, jeśli będą używane drewniane – namoczone w wodzie przez 30 minut
- do podania: pita, tzatziki, czerwona cebula, pomidory, frytki, cytryna
Przygotowanie souvlaki krok po kroku
- Pokroić mięso w kostkę o boku około 2,5-3 cm. Kawałki powinny być możliwie równe, bo wtedy usmażą się w tym samym czasie. Zbyt drobna kostka szybko wysycha, a zbyt duża nie zdąży się dobrze przypiec z zewnątrz.
- Przygotować marynatę. W misce połączyć oliwę, sok z cytryny, przeciśnięty czosnek, oregano, tymianek, sól, pieprz, paprykę i startą cebulę. Marynata nie powinna być wodnista. Ma oblepić mięso cienką warstwą, a nie spłynąć na dno.
- Wymieszać mięso z marynatą bardzo dokładnie, tak żeby każdy kawałek był nią pokryty. Miskę przykryć i wstawić do lodówki na minimum 1 godzinę, najlepiej na 3-6 godzin. Przy wieprzowinie można dojść do 8 godzin, przy piersi z kurczaka lepiej nie przekraczać 4-5 godzin, bo cytryna zacznie zmieniać strukturę mięsa.
- Nadziać mięso na patyczki dość luźno, bez ściskania kawałków. Między kostkami powinno zostać trochę miejsca na cyrkulację gorącego powietrza i kontakt z rusztem albo patelnią. Jeśli souvlaki ma być podawane w picie, można zrobić krótsze szaszłyki albo smażyć mięso bez patyczków.
- Rozgrzać patelnię grillową, zwykłą ciężką patelnię albo grill do wyraźnie wysokiej temperatury. Powierzchnia ma być gorąca przed położeniem mięsa. Na zbyt chłodnej patelni mięso puści sok i zacznie się dusić zamiast przypiekać.
- Smażyć lub grillować souvlaki przez około 8-12 minut, obracając co 2-3 minuty. Czas zależy od rodzaju mięsa i wielkości kostki. Kurczak powinien być całkowicie ścięty w środku, ale nadal soczysty. Wieprzowina ma być dobrze dopieczona i lekko rumiana na brzegach.
- Zdjąć z ognia i odstawić na 3-4 minuty. Ten krótki odpoczynek robi różnicę, bo soki lepiej rozchodzą się wewnątrz mięsa. Od razu po smażeniu souvlaki jest bardzo gorące z zewnątrz, a po chwili staje się po prostu przyjemniejsze do jedzenia.
- Podawać od razu z pitą, tzatziki, cebulą i pomidorami albo na talerzu z frytkami, sałatką i ćwiartką cytryny. Jeśli mięso było pieczone na patyczkach, można zsunąć je do pity albo zostawić w formie szaszłyków.
Nie warto przesadzać z czasem marynowania. W souvlaki chodzi bardziej o szybkie przejście aromatem oregano, czosnku i cytryny niż o długie peklowanie. Zbyt kwaśna marynata trzymana całą noc potrafi zrobić zewnętrzną warstwę mięsa mączystą.
Jak smażyć, grillować i piec souvlaki
Najlepszy efekt daje grill lub bardzo mocno rozgrzana patelnia grillowa, bo powierzchnia mięsa szybko się rumieni. To ważne szczególnie przy wieprzowinie, która lubi lekkie przypieczenie na krawędziach. Jeśli używana jest zwykła patelnia, dobrze sprawdza się żeliwo albo grube dno, które utrzymuje temperaturę po położeniu mięsa.
Na patelni nie należy układać wszystkich szaszłyków zbyt ciasno. Gdy jest ich za dużo naraz, temperatura gwałtownie spada i zamiast rumienienia pojawia się gotowanie we własnym sosie. Lepiej smażyć partiami przez 8-10 minut niż próbować przyspieszyć całość i stracić teksturę.
Na grillu souvlaki zwykle potrzebuje 10-12 minut nad średnio wysokim żarem. Dobrze obracać je kilka razy, a nie tylko raz w połowie czasu. Dzięki temu rumienienie jest równiejsze, a ryzyko przypalenia czosnku z marynaty mniejsze.
Piekarnik bywa rozwiązaniem awaryjnym, ale też działa. Szaszłyki należy ułożyć na ruszcie nad blachą albo na papierze do pieczenia i piec w 220°C przez około 15-18 minut, a pod koniec włączyć funkcję grilla na 2-3 minuty. Bez tego końcowego przypieczenia pieczone souvlaki będzie poprawne, ale mniej charakterne.
Jeśli używana jest pierś z kurczaka, dobrze dodać do marynaty dodatkową łyżkę oliwy i pilnować krótszego czasu obróbki. Udziec z kurczaka i karkówka wybaczają więcej i zwykle wychodzą lepiej.
Z czym podawać souvlaki po grecku
Najbardziej klasyczna wersja to pita podgrzana na suchej patelni, porcja tzatziki, cienko pokrojona czerwona cebula, pomidor i samo mięso. Taki zestaw jest prosty, ale dobrze zbalansowany: ciepłe, słone i rumiane souvlaki dostaje chłodny, świeży kontrast od sosu i warzyw.
W wersji talerzowej dobrze sprawdzają się frytki, pieczone ziemniaki z oregano albo ryż z cytryną. Do tego można dodać prostą sałatkę z ogórka, pomidora i cebuli. Nie ma potrzeby rozbudowywać dodatków zbyt mocno, bo samo mięso ma być najważniejsze.
Tzatziki najlepiej przygotować wcześniej, żeby zdążyło się schłodzić. Jeśli gotowego sosu nie ma pod ręką, wystarczy gęsty jogurt grecki wymieszany z tartym i odciśniętym ogórkiem, czosnkiem, oliwą, odrobiną soli i koperkiem albo miętą. W souvlaki taki prosty sos naprawdę robi robotę.
Dobrze działa też kilka kropel świeżo wyciśniętej cytryny tuż przed podaniem. Nie chodzi o zalanie mięsa, tylko o lekkie podbicie smaku. To szczególnie przydaje się przy wieprzowinie, która lubi odświeżenie na finiszu.
Najczęstsze błędy przy robieniu souvlaki
Najczęstszy problem to zbyt chude mięso albo zbyt długie smażenie. Souvlaki nie powinno być suche. Dlatego bezpieczniejszym wyborem jest udziec z kurczaka niż pierś oraz karkówka niż bardzo chudy schab. Jeśli wybór pada na chudszy kawałek, warto bardziej pilnować czasu i nie odchodzić od patelni.
Drugi błąd to za duże kawałki. Wtedy środek potrzebuje więcej czasu, a zewnętrzna warstwa robi się twarda. Kostka około 3 cm jest praktyczna: łatwo ją nabić, szybko się rumieni i mieści się wygodnie w picie.
Kolejna rzecz to nadmiar cytryny w marynacie. Kwaśny smak jest potrzebny, ale nie może dominować. Przy dwóch łyżkach soku na 800 g mięsa marynata pozostaje grecka w charakterze, a nie agresywna. Jeśli doda się go znacznie więcej, czosnek i oregano znikają w tle.
Warto też uważać z soleniem po smażeniu. Mięso marynowane z solą zwykle nie potrzebuje już wiele więcej. Lepiej dosolić dodatki niż samo souvlaki, bo łatwo przekroczyć moment, w którym smak staje się płaski i zbyt ciężki.
Wartości odżywcze souvlaki
Wartości zależą głównie od wybranego mięsa i sposobu podania. Sama porcja souvlaki z 200 g surowego mięsa po usmażeniu dostarcza zwykle około 280-420 kcal. Kurczak, zwłaszcza z piersi, będzie lżejszy, a karkówka wyraźnie bardziej kaloryczna, ale też soczystsza.
W jednej porcji można przyjąć orientacyjnie 25-35 g białka, niewielką ilość węglowodanów i od 15 do 28 g tłuszczu, zależnie od rodzaju mięsa i ilości oliwy, która zostanie na powierzchni. Najbardziej sycącą, ale nadal dość rozsądną wersją jest souvlaki z udźca z kurczaka podane z pitą i tzatziki. Jeśli celem jest lżejszy posiłek, wystarczy pominąć frytki i podać mięso z sałatką oraz jogurtowym sosem.
